Co wpisać na adresówkę dla psa
Na grawerowanej blaszce zmieści się imię i jeden numer telefonu. Profil pod kodem QR mieści wszystko, czego znalazca potrzebuje w pierwszej minucie: imię psa, zdjęcie, dwa numery kontaktowe, informację o lekach albo alergii, uwagę „boi się, nie goń” i obietnicę nagrody. Zapisz też numer mikroczipa — schronisko albo weterynarz od razu sprawdzi go w bazie.
Nie wpisuj pełnego adresu domu. Znalazcy wystarczy telefon albo anonimowy czat, a adres na obroży mówi obcym, gdzie stoi pusty dom, gdy wychodzicie na spacer.
Gdzie przypiąć tag na obroży lub szelkach
Najlepiej na kółku obroży, którą pies nosi stale — także w domu, bo większość ucieczek zaczyna się od otwartej furtki, nie od spaceru. Na szelkach tag przypnij do kółka z przodu, gdzie łatwo go zobaczyć, gdy pies stoi przodem do człowieka. Naklejkę NFC przyklej na zewnętrznej stronie twardej zawieszki, nie na materiale.
Drugi tag warto mieć na smyczy treningowej i transporterze. Przy psach, które gubią obroże w zaroślach, sprawdza się kod QR wydrukowany na wodoodpornej etykiecie wszytej w szelki.
Co się dzieje, gdy ktoś zeskanuje tag psa
Znalazca widzi stronę z imieniem i zdjęciem psa, przycisk „zadzwoń” i czat, w którym może napisać bez podawania numeru. Ty dostajesz powiadomienie z godziną i przybliżonym miejscem skanu, a dokładną lokalizację, jeśli znalazca się na to zgodzi. Gdy pies naprawdę się zgubi, włączasz tryb zaginięcia: strona pokazuje ogłoszenie, nagrodę i miejsce, gdzie widziano go ostatni raz.
Pies, który wraca sam, też zostawia ślad — każdy skan po drodze to wskazówka, w którą stronę szukać. Plan działania na pierwsze godziny po zaginięciu opisaliśmy w poradniku „Pies się zgubił — co robić”.
Tag, mikroczip i AirTag — co wybrać dla psa
Mikroczip jest w Polsce standardem i warto go zarejestrować w bazie, takiej jak SAFE-ANIMAL albo ISAR — bez rejestracji numer czipu niewiele mówi. Ale czip odczyta tylko lecznica albo schronisko. Tag z kodem QR odczyta każdy przechodzień, który zatrzyma psa na ulicy, więc pies może wrócić do domu tego samego dnia, bez wizyty w schronisku.
AirTag i inne lokalizatory pokazują, gdzie jest pies, ale nie mówią znalazcy, do kogo należy, a ich baterie trzeba pilnować. Tag nie ma baterii i działa latami. Najpewniejszy zestaw to czip w bazie, tag na obroży i — jeśli pies ucieka daleko — lokalizator. Porównanie opisaliśmy w poradniku „Adresówka, QR czy AirTag”.
Pies w podróży i na wakacjach
Najwięcej ucieczek zdarza się w nowym miejscu: na urlopie, w domku letniskowym, u rodziny. Przed wyjazdem zmień dane na profilu na tymczasowe — adres noclegu, numer kogoś na miejscu, informację, że pies nie zna okolicy. Po powrocie przywracasz poprzednią wersję w minutę, bez nowego tagu.
W podróży zagranicznej dopisz kilka zdań po angielsku albo w języku kraju, do którego jedziesz. Kod QR zeskanuje każdy telefon na świecie, ale znalazca musi zrozumieć, co ma zrobić z psem. Przy przewozie samolotem przyklej tag także do transportera — obsługa naziemna szybciej przekaże go właściwej osobie.