Gdzie postawić kod QR do księgi gości
Najlepiej tam, gdzie goście i tak stoją z telefonem w ręku: przy wejściu na salę, przy stole z ciastami, przy fotobudce i na każdym stoliku obok winietek. Jeden duży kod na tablicy powitalnej to za mało — goście wpisują się wtedy, gdy mają chwilę przerwy, a nie wtedy, gdy przechodzą obok.
Pod kodem dopisz jedno zdanie zachęty, na przykład „Zostaw nam kilka słów — przeczytamy je w pierwszą rocznicę”. Bez tego większość gości uzna kod za menu.
Jak zachęcić gości do wpisów
Wodzirej może przypomnieć o księdze po pierwszym tańcu, a pod kodem możesz zaproponować temat: rada dla młodej pary, wspólne wspomnienie, życzenie na dziesiątą rocznicę. Goście chętniej piszą, gdy wiedzą, o czym. Wpis zajmuje minutę, nie wymaga konta ani aplikacji i można go podpisać imieniem.
Księga działa też przed i po wydarzeniu: goście, którzy nie dojechali, mogą wpisać się z domu tym samym linkiem.
Księga gości na komunię, chrzciny, jubileusz
Wirtualna księga sprawdza się wszędzie, gdzie zbierasz życzenia od wielu osób: komunia, chrzciny, osiemnastka, jubileusz firmy, pożegnanie pracownika. Na urodzinach dziadków to sposób, żeby wnuki z zagranicy też zostawiły swoje słowa. Wpisy zostają online, więc po latach nic nie blaknie i nie ginie w szafie.
Wszystkie wpisy widzisz w panelu, a niechciany usuwasz jednym kliknięciem.
Papierowa czy wirtualna księga gości
Papierowa księga ma urok, ale zostaje przy wejściu, więc wpisuje się w nią garstka gości, zwykle w pośpiechu. Wirtualna jest na każdym stoliku, a wpis można dodać o każdej porze wieczoru, także po kilku godzinach, gdy goście mają więcej do powiedzenia. Wpisy nie rozmazują się i nie giną przy przeprowadzce.
Nie trzeba wybierać: kod QR możesz wkleić na pierwszą stronę papierowej księgi. Starsi goście wpiszą się długopisem, młodsi telefonem, a Ty po weselu masz wszystkie życzenia — część na papierze, część online, w jednym miejscu i z podpisami.